expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Okolicznościowe Poduszki Na Konkurs Złotej Trąbki - Dni Kóz 2016

Witam wszystkich po tak długiej nieobecności.
Dwa miesiące mnie tutaj nie było, a to za sprawą natłoku zamówień, które musiałam szybko zrealizować.
Dzisiaj chciałam pochwalić się moim największym, jak do tej pory i najbardziej prestiżowym zamówieniem, które otrzymałam od naszego Domu Kultury w Kozach.
Co roku, w ramach Dni Kóz, organizowany jest konkurs, dla orkiestr dętych, Złota Trąbka.
W tym roku miałam zaszczyt przygotować dla nich poduszki pamiątkowe, które zostały wręczone każdemu z zespołów, a było ich 13. Tak więc i poduszek musiałam uszyć 13 sztuk.
Ogromnie dużo pracy mnie to pochłonęło, ale warto było, chociażby dla samej satysfakcji, że ktoś docenił moje zdolności i powierzył mi wykonanie tak niezwykłego projektu.
Najwięcej pracy i , nie ukrywam, nerwów zajęło mi wykonanie herbu. Każdy element musiałam odrysować, wyciąć, podkleić, a potem drobnym zyg-zakiem obszyć wszystkie krawędzie.
Poduszka jest z tkaniny bawełnianej w nutki z trójkątnym elementem z czerwonej bawełny, a trąbka, kozy i ich rogi z tkaniny syntetycznej, złotej i srebrnej. Wszyłam również złotą lamówkę, która dodaje szyku całej poduszce.
Na koniec zostały naszyte do poduszek batuty z grawerem.









A tu już zdjęcie z wręczania nagród :)

                           zdjęcie ze strony fb Domu Kultury Kozy, fot. Janusz Witkowski i Agnieszka Bieniek

Gdy oglądałam wręczanie nagród, to tremę miałam taką, jakbym to ja tam stała na tej scenie...
No ale, w końcu, w te poduszki włożyłam bardzo dużo pracy i serca, więc jakaś cząstka mnie też tam była ;)

Na Dniach Kóz miałam również możliwość wystawienia swoich wyrobów.
Razem z Agnieszką z Tu Cuda Na Kiju, prezentowałyśmy nasze przytulaki.
Agnieszka stała w sobotę z naszymi rzeczami, a ja z kolei stałam za "ladą" w niedzielę.
A tak wyglądało moje niedzielne stoisko:





Super było, pogoda i klienci dopisali ;)

Pozdrawiam serdecznie.
Asia


5 komentarzy:

  1. Poduchy fantastyczne, a stragan "wypasiony", Twoje rzeczy prezentują się wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję ;) a na straganie są jeszcze rzeczy mojej koleżanki, więc to dzięki temu miałam tak "wypasione" stoisko ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mało brakowało a bym tam była:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, to szkoda, że cię nie było ;)

      Usuń
  4. Śliczne poduszki przygotowałaś.
    Cudny straganik z rękodziełem. Oj bym pobuszowała po tych wspaniałościach ;)

    OdpowiedzUsuń