expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

czwartek, 29 października 2015

Jesienne Chmurki

No cóż mogę Wam napisać... czas tak strasznie szybko leci, że gdy patrzę na kalendarz, to nie wierzę własnym oczom... ledwo był początek października, a tu już listopad depcze mu po piętach.
Miałam tyle planów szyciowych, lecz królik Mim Mim uniemożliwił mi ich realizacji.
Uszyłam już trzy sztuki tych uszatych maskotek, a już mam kolejne trzy zamówienia... nie narzekam, bardzo się cieszę, że aż tak bardzo spodobało się Wam moje wykonanie ;)
Ale nie tylko ten fioletowy stworek odciągnął mnie od szycia, bo w tym miesiącu pochłonęła nas pewna sprawa, którą musieliśmy załatwić. Dużo spraw do załatwienia i wielkie przygotowania do pewnego wydarzenia, zaprzątało nam myśli i czas.
Ale cicho sza.. jeszcze nie teraz... pochwalę się dopiero w przyszłym tygodniu ;)

A dzisiaj pochwalę się moimi nowymi poduszkami, które uszyłam już dawno temu, jednak dopiero teraz udało mi się trafić na odpowiednią pogodę i mogłam w końcu zrobić w miarę ciekawe zdjęcie.
A są to chmurki, takie troszkę jesienno burzowe...


Dzisiaj jeszcze dostałam przesyłkę z Niemiec :)


 Ze świeczką szukać po naszych hurtowniach materiału w kolorze, który by idealnie pasował do królika Mim Mim (przeszukałam wszystkie sklepy internetowe!). No ale na szczęście nasi zachodni sąsiedzi są dobrze wyposażeni w tkaniny.
Zamówiłam więc sobie ten fioletowy materiał i resztkę ślicznej tkaniny z motywem świątecznym. Już kombinuje co z tego zrobić.


Pokusiłam się jeszcze i zamówiłam u nich "torebkę majsterkowicza".
Za 24 zł dostałam całą pakę różnych ścinek materiałów.
Nie wiedziałam jak to sfotografować, więc część wysypałam na mały stolik, a resztę na podłogę, więc powinniście coś tam wypatrzeć.



Różne różności w tym worku :)

A na koniec słodka mordka naszego nowego pupilka ;)


Mała sunia - Luna :) Kundelek o mądrych oczkach i wesołym usposobieniu. 
Dziewczynki szaleją za nią , a ona za nimi ;)

Pozdrawiam serdecznie
Asia



14 komentarzy:

  1. Wszystko mi się podoba :)
    Imię pieska i chmurki ( sama też uszyłam ale brak pogody uniemożliwił publikację :(
    Super tkaninki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wierzę Luno, że imię Ci się spodobało ;)
      ale imię dla psa zaakceptowała moja córka... jest teraz na etapie kucyków Pony i niedawno kupiłam jej gazetkę z figurką księżniczki Luny, którą się bez przerwy bawi ;)

      Usuń
  2. Bardzo ładne chmurki w ciekawych wzorach. Torba majsterkowicza mnie zaciekawiła, może też się skuszę:)
    Psinka urocza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko koszt przesyłki wynosi ponad 30 zł, więc jak już coś tam kupować to kilka rzeczy, żeby się w miarę opłaciło ;)

      Usuń
  3. Przesliczne tkaniny, chmurki sliczne a piesek taki milutki.
    Pozdrawiam goraco i zycze duzo radosci przy szyciu.
    Gabi

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale czadowe poduszki! Świetne Ci wyszły te chmurki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chmurki świetne, fajnie je określiłaś - jako burzowe :P
    a te wszystkie ścinki tkanin - ależ masz pole do popisu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie fajne są te poduszki chmurkowe :).

    Fajny jest ten świąteczny materiał, a z torby majsterkowicza na pewno wyczarujesz jakieś cuda :).
    Fajny pomysł miał sklep na ścinki.

    Piesek jest rozkoszny. Nic tylko przytulać :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ piękne tkaniny...Super! A Luna cudowna, jakie mądre oczka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podusie faktycznie burzowo-jesienne :) ale masz teraz w czym wybierać, tyle różnych kolorowych resztek, idę o zakład ze się przydadzą :) ale słodka mordka, urocza ale ma spojrzenie jakby chciała powiedzieć " to nie ja " coś zbroiła ? czy ona tak ma z natury

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne te chmurki, a tkanin zazdroszczę, uwielbiam takie przesyłki, godzinami je oglądam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne poduszko - chmury ;) A tkaniny cudowne.

    OdpowiedzUsuń