expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

czwartek, 6 sierpnia 2015

Poduchy na meble tarasowe

Jeszcze trochę i spóźniłabym się z realizacją mojego kolejnego projektu.
Lato pomału schyla się ku końcowi, a ja ciągle nie miałam czasu żeby uszyć sobie poduszki tarasowe, pomimo tego, że materiały miałam już dawno kupione. 
Jednak, w końcu wzięłam się w garść i wczoraj udało mi się uszyć cały komplet.
Siedziska uszyłam z tkaniny wodoodpornej oxford, do środka włożyłam 2 cm piankę tapicerską, doszyłam również sznureczki, żeby lepiej trzymały się krzeseł i ławki.
Z kolei poduszki uszyłam z tkaniny bawełnianej, a środek wypełniłam kulką silikonową.
Na początku miałam w planie uszyć poduszki tylko z jednego rodzaju tkaniny, jednak po długich rozmyślaniach postanowiłam że poduszki zrobię dwustronne.
Zapraszam na mój taras. Ostrzegam, będzie dużo zdjęć ;)







A jak znudzą się kwiatki, to wystarczy obrócić poduszki na drugą stronę i już mamy styl marine.








Nie ma to jak poranna kawa wypita na przytulnym trasie.



Jeszcze jest dużo do zrobienia na moim tarasie, jeszcze nie jest on taki jaki być powinien, więc kadruję zdjęcia ile się da, by nie było widać zbyt dużo np. surowych ścian z pustaków, które szpecą widok swoim wyglądem (ale już niedługo takie będą, właśnie czekamy na ekipę od dociepleń ). Potem planuję zamontować parę pergoli, na które puszczę jakieś ładnie kwitnące pnącze, no i chciałabym zrobić dziewczynkom przytulny kącik do zabawy, ale to dopiero chyba w przyszłym roku. 
Tak więc, pracy czeka mnie sporo, ale już się nie mogę doczekać, aż będę mogła zacząć to wszystko realizować :)

Na koniec chciałam jeszcze pochwalić się fajnym fontem, jaki znalazłam w sieci.
W związku z czym, odeszłam od znakowania zdjęć swoim logiem, bo te literki tak mnie zauroczyły i myślę, że tak pasują do nazwy mojego bloga, że od teraz staną się głównym podpisem moich blogowych zdjęć.


Pozdrawiam
Asia


19 komentarzy:

  1. Ale pomysłowo z tymi poduszkami że też ja na to nie wpadłam wcześniej :) i różyczki i paski świetnie pasują do całości tarasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) miałam dylemat jaki materiał dobrać do tych różyczek, na początku chciałam niebieski w grochy, ale trochę mi sie te tkaniny ze sobą gryzły, więc postawiłam na paski i myślę że to był dobry wybór :) no Ewciu, to musisz teraz zrobić dwustronne poszewki ;)

      Usuń
  2. poduchy wspaniale wyglądają, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie, taras od razu wygląda przytulniej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z dwustronnymi więcej kombinacji przy aranżacjach :) Nie wiem, jak prezentują się niedociągnięcia tarasowe, ale ze zdjęć przebija jedynie świetnie miejsce na zrelaksowanie się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, kwiatki po jakimś czasie mogłyby się już przejeść, a tak to mały "myk" i już jesteśmy nad morzem ;) fajnie że nie dostrzegasz tych niedociągnięć, czyli nie ma tak źle :)

      Usuń
  5. Poduchy bardzo rześkie :) super podoba mi się :)
    a króliczek oczywiście doszedł, jeszcze raz bardzo dzięki :) Mój blog Ma i Bla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) fajnie, że króliś doszedł :)

      Usuń
  6. Fantastyczny pomysł z dwustronnymi poduchami, dwa style i oba świetnie wyglądają!
    U mnie na odwrót: elewacja gotowa, taras w stanie zbetoniałym:)
    Pozdrawiam chłodniutko:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) oj tak, przyda się trochę chłodku, bo upał mamy nieziemski ;)

      Usuń
  7. Piękny balkon! Wspaniały! Cudne ozdoby.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wyglądają te poduchy, w ogóle - bardzo klimatycznie na tym Twoim tarasie, sama bym się przysiadła na chwilę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no Asiu, zawsze możesz wpaść do mnie gdybyś akurat była w okolicy ;) zapraszam ;)

      Usuń
  9. Cudny taras!!! Piękny zestaw uszyłaś. A i refleks masz lepszy niż ja, bo ja dopiero w lipcu zamówiłam tkaniny na poduchy tarasowe i jeszcze się zbieram w sobie :) I nie może być tak źle, skoro da się taki przytulny tarasik wykarować. U mnie nawet kadrowanie na razie pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem zauroczona poduchami :) ten niebieski materiał w różyczki jest uroczy, lubię takie drobne kwiatki :)
    i do tego dwustronne! Faktycznie, jak się znudzi można obrócić :) super sposób :) Twój taras wygląda pięknie i bardzo przytulnie i aż się zdziwiłam jak przeczytałam, że gdzieś tam obok są gołe pustaki :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny taras, bardzo przytulny, i te poduchy..:) Obejrzałam Twoje zdjęcia i pomyślałam, że w zimie spróbuję uszyć poduchy na swój taras. Wprawdzie marna ze mnie krawcowa, ale u nas dzisiaj sypnęło śniegiem więc zapowiada się długa zima, jakieś pół roku :o - zatem jest szansa, że w tym czasie ogarnę temat ;) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń