expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Zaczarowana Rybka

Pamiętacie bajkę o Złotej Rybce, albo o księciu zaklętym w żabę?
No więc, ja połączyłam obie te historie w jedną i tak oto powstała księżniczka zaklęta w rybkę, która to w dodatku spełnia życzenia :)




Jak uszyłam tą rybkę, to potem żałowałam, że nie nie zrobiłam jej dwustronnej.


Strasznie całuśna ta rybna księżniczka ;)


Co sądzicie o moim nowym narybku?
Czekam z niecierpliwością na wasze opinie, jakie by one nie były, bo nawet krytyczne spojrzenie jest tu mile widziane ;)

Pozdrawiam serdecznie.
Asia

wtorek, 25 sierpnia 2015

Rybka

Uff, zdążyłam :)
Nawet nie wiem kiedy mi tak szybko sierpień minął i o mało co, nie zdążyłabym z realizacją mojego wakacyjnego planu, którym było uszycie jakiejś poduszki przywodzącej na myśl morze, lato, wakacje...
Rybka wydała mi się najbardziej odpowiednim motywem.
Projekt i szablon już dawno zrobiłam, ale jakoś nie miałam czasu żeby ją uszyć. Aż do dzisiaj ;)
Przedstawiam Wam Rybkę Kropkę, ma 60 cm długości, 30 cm szerokości (z płetwami), zabawny wyraz pyszczka i wbrew pozorom wcale nie jest oślizła, ale mięciutka i bardzo przytulaśna ;)





Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii na temat mojego nowego stworzonka.
Podoba się Wam rybka z Koronkowego Ogródka?
A w planie już się kroi kolejna, tylko że bardziej dziewczęca.

Serdecznie pozdrawiam.
Asia


czwartek, 20 sierpnia 2015

Dwa koty i dwa autka

Witam serdecznie.
Dzisiaj chciałam Wam pokazać coś całkiem nowego. 
Dostałam zlecenie na uszycie dwóch autek i kotka wg podanych wskazówek.
Wykroje bardzo proste, można je ściągnąć z sieci, ale ja troszeczkę je przerobiłam.
Autka mają długość ok. 50 cm, a kotki wysokie na ok. 37 cm, tak więc maskotki są dosyć sporych rozmiarów.











A jeszcze pochwalę się zegarem jaki kupiłam w KiKu :)
Jak go zobaczyłam to nie mogłam go tam zostawić, tym bardziej że była to ostatnia sztuka, no i jeszcze ta cena, 15 zł ;)



Na razie leży na komodzie w kuchni i czeka cierpliwie, aż go ktoś w końcu powiesi na ścianie w salonie ;)

Pozdrawiam
Asia

środa, 12 sierpnia 2015

Motylek w kropeczki

Witam wszystkich serdecznie :)
Dzisiaj będzie krótko, zwięźle i na temat, bo przy takich upałach człowiek ma problem ze skupieniem się i ciężko jest sklecić parę sensownych zdań ;)

Motylka uszyłam dla mojej siostrzenicy, na jej 6 urodziny.
Musiał być fioletowy, bo Terenia bardzo lubi ten kolor.





Minimalnie zmieniłam wzór na skrzydełkach, więc troszeczkę różni się od swoich poprzedników.


Karolinka, jak zawsze, służy mi pomocą. Pozuje do zdjęć, abym mogła zobrazować wielkość danej poduszki :)


A tutaj cała ferajna z Koronkowego Ogródka :) Wszystkie poduszki dzieci mojej siostry, jakie uszyłam dla nich do tej pory :)

No i to by było na tyle. 
A teraz zmykam gdzieś się schłodzić, chociażby do tego maleńkiego baseniku moich córeczek ;P

Pozdrawiam gorąco.
Asia

czwartek, 6 sierpnia 2015

Poduchy na meble tarasowe

Jeszcze trochę i spóźniłabym się z realizacją mojego kolejnego projektu.
Lato pomału schyla się ku końcowi, a ja ciągle nie miałam czasu żeby uszyć sobie poduszki tarasowe, pomimo tego, że materiały miałam już dawno kupione. 
Jednak, w końcu wzięłam się w garść i wczoraj udało mi się uszyć cały komplet.
Siedziska uszyłam z tkaniny wodoodpornej oxford, do środka włożyłam 2 cm piankę tapicerską, doszyłam również sznureczki, żeby lepiej trzymały się krzeseł i ławki.
Z kolei poduszki uszyłam z tkaniny bawełnianej, a środek wypełniłam kulką silikonową.
Na początku miałam w planie uszyć poduszki tylko z jednego rodzaju tkaniny, jednak po długich rozmyślaniach postanowiłam że poduszki zrobię dwustronne.
Zapraszam na mój taras. Ostrzegam, będzie dużo zdjęć ;)







A jak znudzą się kwiatki, to wystarczy obrócić poduszki na drugą stronę i już mamy styl marine.








Nie ma to jak poranna kawa wypita na przytulnym trasie.



Jeszcze jest dużo do zrobienia na moim tarasie, jeszcze nie jest on taki jaki być powinien, więc kadruję zdjęcia ile się da, by nie było widać zbyt dużo np. surowych ścian z pustaków, które szpecą widok swoim wyglądem (ale już niedługo takie będą, właśnie czekamy na ekipę od dociepleń ). Potem planuję zamontować parę pergoli, na które puszczę jakieś ładnie kwitnące pnącze, no i chciałabym zrobić dziewczynkom przytulny kącik do zabawy, ale to dopiero chyba w przyszłym roku. 
Tak więc, pracy czeka mnie sporo, ale już się nie mogę doczekać, aż będę mogła zacząć to wszystko realizować :)

Na koniec chciałam jeszcze pochwalić się fajnym fontem, jaki znalazłam w sieci.
W związku z czym, odeszłam od znakowania zdjęć swoim logiem, bo te literki tak mnie zauroczyły i myślę, że tak pasują do nazwy mojego bloga, że od teraz staną się głównym podpisem moich blogowych zdjęć.


Pozdrawiam
Asia