expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

poniedziałek, 27 lipca 2015

WYNIKI CANDY!!! :)

Witam wszystkich serdecznie :)
Na początku chciałam bardzo serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy wzięli udział w mojej zabawie. 
Po króliczka zgłosiło się 31 osób, no ale zwycięzca może być tylko jeden :)
Tak więc, zaczynamy fotorelację.


Pocięte karteczki z Waszymi nazwami, zostały umieszczone w porcelanowym dzbanku...


... po czym zostały porządnie wymieszane przez Karolinkę, a następnie jedna z ich została przez nią wyciągnięta.



I tu się zaczynają schody, bo jak już ją sobie wzięła, to nie chciała jej oddać :)



No ale w końcu dała się namówić i mogłam na spokojnie sfotografować wylosowaną i wymiętoloną karteczkę szczęśliwej osoby, do której powędruje Szaraczek :)


A tym szczęśliwcem jest MILENA KAFKA z bloga Ma i Bla.
Serdecznie gratuluję i proszę o kontakt na mojego maila, abym mogła jak najszybciej wysłać do Ciebie poduszeczkę ;)

Jeszcze raz dziękuje wszystkim za udział w zabawie.
Serdecznie pozdrawiam.
Asia.

piątek, 24 lipca 2015

Różowa Psinka

W niedzielę idziemy na roczek do mojej siostrzenicy Ani. Z tej to własnie okazji, uszyłam dla niej bardzo dziewczęcą poduszeczkę w kształcie pieska.
Wybrałam jasne, pastelowe kolory, które mam nadzieję przypadną do gustu małej księżniczce ;)







Piesek jest dosyć sporych rozmiarów, więc jest co tulić :)


A jeszcze pokażę Wam małą Tabi, która dostarcza nam niezłej zabawy, a jej ulubionym miejscem do figlowania jest oczywiście nasz taras :)


Postaw koszyk, a kot sam do niego wejdzie :)

***

Przypominam o moim CANDY, zapisy trwają do niedzieli, więc ostatni dzwonek żeby dołączyć do zabawy ;)
Zapraszam



Pozdrawiam wszystkich serdecznie, dziękuję za odwiedziny i za każdy komentarz który tu pozostawiacie ;)
Asia.


wtorek, 14 lipca 2015

Tabi

Troszkę ze wstydem, a troszkę z dumą oznajmiam, że dzisiejszy post jest moim setnym postem.
Dlaczego jest mi wstyd? Bo mój blog ma już ponad dwa lata, i reasumując, wychodzi na to że przez ten czas trochę się obijałam i nie dawałam regularnie wpisów. No ale cóż, życie jest życiem i czasami trzeba odłożyć swoje hobby na bok, żeby zająć się tym, co jest najważniejsze w życiu... czyli własna rodzina.
Jednak wpadłam już w pewien blogowy rytm i mam nadzieję, że teraz wpisy będą się pojawiać bardzo regularnie :)

Ale już koniec narzekania... chciałam wam przedstawić nasze nowe stworzątko.
A jest nim Tabi, mały szary kotek, który skradł moje serce i pomimo tego że już mamy w domu dwa koty, musiałam go przygarnąć.
A imię wymyśliła moja dwuletnia córeczka, mała studentka kynologi, której ulubioną lekturą są małe encyklopedie opisujące poszczególne rasy kotów i psów. A dlaczego Tabi? No bo kiedyś jej wyjaśniłam, że pręgowany wzór na futrze opisuje się jako TABBY, więc jak go zobaczyła od razu powiedziała że to TABI i koniec :)





Sama słodycz :)
Przy okazji, chciałam tutaj napisać, że podziwiam osoby które zajmują się fotografowaniem zwierząt, bo żeby ustrzelić jakąś ciekawą fotkę, to trzeba się nieźle nagimnastykować :)

A na koniec, chciałam podziękować wszystkim, którzy pozostawili swój komentarz pod ostatnim postem. Wzięłam pod uwagę wszystkie Wasze sugestie i naniosłam kilka poprawek na pierwszym logo, dzięki temu zrobił się on bardziej przejrzysty i czytelniejszy.

No i kilka wariacji. 
Jedna z propozycji była taka, żeby serce zrobić w czerwonym kolorze. 
Jednak ta czerwień zbyt kuła w oczy i zrobiłam w szarym.

A tu logo w kolorze, co przysporzyło mi najwięcej kłopotu i pewnie jeszcze nie raz będę się bawić w jego kolorowanie, bo tak do końca to nie jestem zadowolona z efektu.


Nie wiem czy zwróciliście uwagę (patrz zdjęcia kotka), ale drugie logo nie zostało przeze mnie odrzucone, bo dzięki temu że jest takie delikatne i koronkowe, świetnie nadaje się do "stemplowania" moich zdjęć na blogu. 

Jeżeli mielibyście jeszcze jakieś uwagi odnośnie loga, to z przyjemnością je "wysłucham" ;)

***

Przypominam o moim CANDY trwającym do 26 lipca.



Serdecznie zapraszam.
Asia.



wtorek, 7 lipca 2015

Logo Koronkowego Ogródka

Odkąd założyłam swój własny blog, ciągle myślałam o tym, żeby miał on swoje logo, czyli taki obrazkowy podpis, dzięki któremu będzie rozpoznawalny wśród innych blogów.
Coś mi tam świtało w głowie, jakieś takie nieokreślone wyobrażenie błądziło po zakamarkach mojego mózgu, ale przez dwa lata nie mogło się ukształtować... aż do teraz.
Chciałam, żeby w tym logo było zawarte to, czym się zajmuję, co jest w mojej twórczości popularne, o co ludzie zazwyczaj się dopytują i z czym zazwyczaj kojarzą Koronkowy Ogródek.
Dwa lata działalności wystarczyło, żeby wyciągnąć wnioski.
Sowa i Kot to pierwsze "dzieci" które narodziły się w K.O., więc siłą rzeczy musiały się znaleźć w logo.
Ponad tydzień temu dostałam wenę, nagłe olśnienie w którym zobaczyłam mój wymarzony znaczek. Szybko złapałam za ołówek i narysowałam wstępny szkic wg którego, już na komputerze, stworzyłam to właściwe logo.. a nawet dwa ;)

Jakby jakiś grafik komputerowy widział jak ja to zrobiłam, to by chyba boki zrywał ze śmiechu ;)
No ale ja jestem totalnym laikiem w tej kwestii, więc w sumie to jestem zadowolona z końcowego efektu.
 Ale to sami oceńcie.




Będę wdzięczna jeśli w komentarzu napiszecie, który się wam podoba najbardziej, pierwszy czy drugi.
Z góry dziękuję ;)

Ciągle przypominam o moim CANDY. Kto jest chętny przygarnąć Szaraczka, serdecznie zapraszam do zabawy ;)

http://koronkowyogrodek.blogspot.com/2015/06/candy-przygarnij-kroliczka.html

Pozdrawiam.
Asia.
 

piątek, 3 lipca 2015

Na Niebiesko

Uff, ale upał...
...i jeszcze laptop parzy mnie w kolana ;) więc szybciutko wrzucam fotki kolejnych psiaków.
Tak się złożyło, że pieski chciały moje sympatyczne, blogowe koleżanki ;)
Pierwszego zamówiła Asia
Kolorki miały być wg mojego uznania, więc naszło mnie na kolor niebieski (ostatnio coś mnie ciągnie w kierunku tego koloru).



Tu w towarzystwie z niebieskim króliczkiem.


A dla Sandry, uszyłam szarego psiaka. Jest mi bardzo miło, bo zamówiła go z myślą o swoim chrześniaku. Zachęcam do zajrzenia na jej blog, zobaczcie jakie inne piękne rzeczy zamówiła i przygotowała na prezent z okazji chrztu. (tutaj)


 A taką tasiemkę wyczaiłam u nas w hurtowni, idealna jako metka do moich poduszek :)


Na koniec chcę jeszcze przypomnieć o moim candy, w którym wygrać można szarego króliczka.

http://koronkowyogrodek.blogspot.com/2015/06/candy-przygarnij-kroliczka.html

Serdecznie zapraszam ;)
Asia.