expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Kolorowa Ferajna

Na specjalne zamówienie powstała taka oto wesoła gromadka.
Kolorki miały być dowolne, więc stworzyłam poduchy w takich zestawieniach różnych tkanin, z jakich jeszcze nie szyłam.
Tak więc powstał szary piesek, błękitny kotek i fioletowa sowa :)







A tu w wersji kanapowej :)


 Mam nadzieję, że małym odbiorcom spodobają się nowi przyjaciele ;)

A pomału wykańczają się kolejne poduszeczki, tym razem klasyczne zestawienie kota i sowy, zgrane ze sobą kolorystycznie, więc niebawem będzie kolejny wpis.

Chciałabym mieć jeszcze więcej czasu na szycie, no ale niestety, dzieci narzucają tryb życia, tym bardziej gdy pojawia się przeziębienie i zapalenie spojówek.
No ale wszystko już jest na dobrej drodze, wszyscy wracamy do zdrowia, więc mam nadzieję, będzie dobrze ;)

Pozdrawiam wszystkich zaglądających na mój blog... ;) 
...i życzę dużo sił na nowy tydzień pracy ;)
Asia.

19 komentarzy:

  1. Po prostu śliczne!!!! Jak ja lubię takie żywe kolory!!! Bravo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie je zestawilaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Asiu, stworzyłaś piękną rodzinkę :) a zdjęcia na balkonie/tarasie/altance (?) są świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe poduszki! Sowy są przepiękne, a piesek ma przepiękny pyszczek. Prawdziwe dzieła sztuki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna ekipa, co jeden to słodszy od poprzedniego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, podziwiam i podusie, i czas, jaki musisz wygospodarować na ich uszycie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. gromadka bardzo urocza, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie piesek zachwycił, ach ta miłość do szarego

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj Asiu,
    ja sie czasem zastanawiam ile dziewczyn znajomych z blogów mieszka niedaleko i nawet o tym nie wiemy:))My z Olą poznałyśmy się na wywiadówce u naszych dziieci,a wcześniej znałyśmy sie z blogów;)))
    Zajrzałam do Cebie i widzę że świetne zabawki robisz,haftujesz te aplikacje na hafciarce?Ja jeszcze nie próbowałam ....brak czasu,żeby wszystko rozgryśc:) Pozdrawiam,Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo że do mnie wpadłaś :) dziękuję ;) muszę się kiedyś wybrać do waszego sklepiku, daleko nie mam ;)
      nie, ja te aplikacje robię na zwykłej stębnówce, mam (prawie) do perfekcji opanowany ścieg zyg-zak xD ha ha trochę już tych poduch wyszło z pod mojej igły, więc doszłam do wprawy :) ale podbudowałaś mnie tym, że pomyślałaś że robię to na hafciarce :)

      Usuń
  10. Oj ale widzę prace ruszyły pełną parą :) fajnie bo uwielbiam Twoje podusie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię szyć sówki :)
    Przecudna ta twoja ferajna!

    OdpowiedzUsuń