expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

sobota, 27 czerwca 2015

CANDY!!! Przygarnij Króliczka :)

Witam serdecznie wszystkich moich drogich obserwatorów, tych którzy są ze mną od dawna jak i tych których jakaś siła przyciągnęła w moje skromne progi całkiem niedawno. Witam serdecznie również tych, którzy zaglądnęli do mnie po raz pierwszy. Mam nadzieję, że spodoba się wam mój mały Koronkowy Ogródek i zechcecie pozostać w nim na dłużej ;)
A teraz do rzeczy.
W lutym minęło 2 lata od założenia mojego bloga, chciałam już wtedy zrobić Wam jakąś niespodziankę, jednak kompletny brak czasu, nie pozwolił mi na zrealizowanie mojego planu.
No ale, jak to wtedy napisałam: co się odwlecze to nie uciecze.
Zapraszam więc do mojej zabawy pt. Przygarnij Króliczka.
Do wygrania.. a jakże, nikt inny tylko tenże oto tytułowy Króliczek.


Szaraczek z czerwonym serduszkiem i białym figlarnym ogonkiem.



Zasady mojego rozdania:
1. Aby wziąć udział w zabawie pozostaw komentarz pod tym postem. W komentarzu napisz dlaczego chcesz przygarnąć króliczka (jestem ciekawa czy to dla was, czy dla dziecka, czy może z jakiegoś innego powodu ;) ).
2. Zabawa dla moich obserwatorów (czyt. fanów mojego bloga), więc dołącz mnie do swojego grona ;)
3. Będzie mi również bardzo miło, jeżeli osoby blogujące wstawią banerek na swojego bloga.
4. Zabawa trwa do 26 lipca, wyniki podam na następny dzień.
5. Króliczka wysyłam tylko na terytorium Polski.

To już chyba wszystko :)
Życzę miłej zabawy i szczęścia w losowaniu.

Na koniec jeszcze raz banerek, gdyby ktoś miał życzenie wstawić go na swojego bloga:


Pozdrawiam
Asia

środa, 24 czerwca 2015

Króliczki - Do Trzech Razy Sztuka

Witam was serdecznie.
W ostatnim poście pisałam, że pomalutku wracamy do zdrowia i że dostaję mocy do działania... jednak nie na długo. Znowu dopadło nas jakieś dziwne przeziębienie, znowu kaszel, katar, znowu walka z chusteczkami, syropami i innymi specyfikami farmakologicznymi.
Brak sił sprawił, że niektóre projekty musiały iść w odstawkę i niecierpliwie czekają na swoją kolej.
Tak było z króliczkami, już jakiś czas temu je uszyłam, ale nie miałam czasu, żeby ich pokazać.
No ale w końcu się zmobilizowałam i dzisiaj przedstawiam wam trzy mięciutkie króliczki.
Droga do uzyskania zadowalającego mnie kształtu, była dosyć długa. 
Pierwszy raz tak miałam, bo jak do tej pory to, co sobie zaprojektowałam, to udało mi się uszyć już za pierwszym razem.
Widać, króliczki to bardzo niesforne zwierzątka i nie da się ich tak od razu okiełznać :)
Pierwszego (zielonego) uszyłam dla mojej córeczki Karolinki. Ona jest nim zauroczona, ale mi się coś w nim nie podobało.. za wysoko oczy i jakiś taki toporny. No ale rzecz gustu, bo mojemu mężowi też się on podoba ;)
Po małej modyfikacji powstał szary króliczek. Ale mój mąż powiedział, że jest za kanciasty.. no i miał rację. Coś mi się w tych uszach nie podobało i te oczy bez wyrazu...
Znowu nożyczki poszły w ruch i uszyłam błękitnego królisia ze słodkimi oczkami. Po jego uszyciu stwierdziłam, że to jest właśnie to, co chciałam uzyskać od samego początku.
Zadowolona z efektu swojej pracy, ułożyłam wszystkie króliki obok siebie i pytam się rodzinki, który jest najładniejszy (oczekując odpowiedzi, że ten błękitny), a wszyscy mi mówią, że każdy jest ładny na swój sposób.. 
...mojej Karolci wszystkie się podobają :)



Prototyp, królik Karolinki z serduszkiem z tkaniny znalezionej w grzebteksie ;)


Drugi królik, szaraczek.. co o nim sądzicie?


Trzeci królik, mój faworyt, więc teraz tylko takie będę szyć.


Królik Poziomka i Karolinka :)


Jestem bardzo ciekawa waszych opinii na temat moich nowych tworków. Napiszcie który się wam podoba najbardziej :)

Pozdrawiam.
Asia

sobota, 13 czerwca 2015

Klasyka, Czyli Kot i Sowa

Dzisiaj będzie krótko, zwięźle i na temat :)
Uszyłam kolejny komplecik, tym razem współgrający ze sobą kolorystycznie.
Sówka , kotek i girlanda dla małego Pawełka ;)




Komplecik trafił już do nowego właściciela, więc pozostaje mi tylko życzyć miłej zabawy i kolorowych snów ;)

A wam wszystkim życzę miłego weekendu... zapowiada się bardzo upalnie ;)

Pozdrawiam
Asia.

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Kolorowa Ferajna

Na specjalne zamówienie powstała taka oto wesoła gromadka.
Kolorki miały być dowolne, więc stworzyłam poduchy w takich zestawieniach różnych tkanin, z jakich jeszcze nie szyłam.
Tak więc powstał szary piesek, błękitny kotek i fioletowa sowa :)







A tu w wersji kanapowej :)


 Mam nadzieję, że małym odbiorcom spodobają się nowi przyjaciele ;)

A pomału wykańczają się kolejne poduszeczki, tym razem klasyczne zestawienie kota i sowy, zgrane ze sobą kolorystycznie, więc niebawem będzie kolejny wpis.

Chciałabym mieć jeszcze więcej czasu na szycie, no ale niestety, dzieci narzucają tryb życia, tym bardziej gdy pojawia się przeziębienie i zapalenie spojówek.
No ale wszystko już jest na dobrej drodze, wszyscy wracamy do zdrowia, więc mam nadzieję, będzie dobrze ;)

Pozdrawiam wszystkich zaglądających na mój blog... ;) 
...i życzę dużo sił na nowy tydzień pracy ;)
Asia.