expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

wtorek, 28 kwietnia 2015

Pomału Wracam

Po dłuższej przerwie zasiadłam w końcu przy maszynie i uszyłam kotka dla mojego 8 miesięcznego bratanka. Mam nadziej że Antosiowi przypadnie on do gustu :)
I na tym nie koniec, w planie mam kolejne kociaste i sowiaste poduchy dla malutkich dzieciaczków z mojej rodziny.

A kotek którego teraz uszyłam jest po małym liftingu.
Ale przy następnym wprowadzę chyba jeszcze parę zmian.



Na koniec pochwalę się materiałem z którego będę szyć poduszki na meble tarasowe. Materiał zamówiłam w sklepie Pasmasz i pewnie jeszcze nie raz coś tam kupię, bo jak zobaczyłam wzory innych materiałów to moja wyobraźnia momentalnie eksplodowała ;)

Taką paczuszkę od nich dostałam :)


Oczywiście to jest materiał na oparcie. Materiał na siedziska dopiero muszę zamówić, a będzie on w jednym kolorze.

Mam ogromną chęć do szycia, więc i nowe posty będą sie pojawiać co raz częściej... przynajmniej mam taką nadzieję ;)

Pozdrawiam Was serdecznie i już teraz życzę przyjemnego, długiego , majowego weekendu ;)
Asia.

środa, 22 kwietnia 2015

Chcę wrócić ale...

...nie wiem czy mi się uda.
Plany i chęci są, tylko czasu brak, lub jego zła organizacja, już sama nie wiem.
W każdym bądź razie, w całości oddałam się moim córeczkom, które chcą aby moja osoba cały czas była na wyciągnięcie ich małych rączek :)
No ale nie narzekam, bo wiedziałam z czym się wiąże macierzyństwo... już nie zwracam uwagi na moje podkrążone i niewyspane oczy ( kiedyś się w końcu wyśpię ;P ), a z bolącym kręgosłupem skierowałam się do fizykoterapeuty ( więc będzie dobrze :) ).
Przez dwa dni próbuję uszyć poduszkę kotka, dla mojego maleńkiego bratanka.
Udało mi się wyciąć wszystkie elementy (WOW!)
Teraz tylko pozostało mi to podkleić i pozszywać wszystko do kupy, mam nadzieję że się wyrobię do piątku ;)


A z kolejnych moich szyciowych planów, są poduchy na mój nowiusieńki komplet mebli tarasowych :D 
Po długim oczekiwaniu, i po długich poszukiwaniach w internecie, nareszcie pojawił się taki komplet o jakim zawsze marzyłam. A z nalazłam go miesiąc temu w promocyjnej gazetce z Jyska.
Teraz tylko myślę jaki kolor wybrać na siedziska.
Ale chyba będzie to błękit :)


Na zewnątrz co raz cieplej, więc już niedługo trzeba będzie zrobić otwarcie sezonu, na tarasowe posiadówy :)

Pozdrawiam wszystkich cieplutko i dziękuję, że ciągle na mnie czekacie ;)
Asia.