expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

sobota, 13 września 2014

Obrazki - Haftowane Sówki

No i udało się.
Wczoraj skończyłam haftowanie dwóch sówek, które oprawiłam w drewniane ramki, własnoręcznie przemalowane na biało.
Obrazki wiszą już nad łóżeczkiem, mojej jeszcze nie narodzonej Weroniki.
Miałam zamiar już Wam pokazać, jak wygląda jej kącik, jednak zdecydowałam że dzisiaj zaprezentuję tylko moje hafty.
Jak pokazałam mężowi gotowe już obrazki, to się spytał z politowaniem: "a więc to jest to, na czym marnowałaś czas przez dwa tygodnie?" ;)
 Tak, zajęło mi to dwa tygodnie, ale jednocześnie sprawiło mi to dużo radości, bo haft krzyżykowy to jeden z moich ulubionych hobby, na które niestety mam niewiele czasu.






Jak już oprawiłam sówki w ramki i powiesiłam je na ścianie, to stwierdziłam, że lepiej by one wyglądały, gdyby były wyhaftowane na białym tle.
Wzór oczywiście ściągnięty z internetu, więc je udostępniam, gdyby ktoś miał ochotę też sobie takie słodkie sóweczki wyhaftować.
No i nie omieszkam jeszcze zaznaczyć, że ten biały obrus, który widać na pierwszym zdjęciu, został wydziergany na szydełku przez moją mamę. 
Już mam w domu pokaźną kolekcję jej prac :)

23 komentarze:

  1. to tak:
    -tempo pracy masz niesamowite!!na lnie??tak szybciutko:)pełen podziw!!
    -mama szydełkuje??zazdroszczę!!bardzo:)
    -wzorki wybrałaś boooooskie :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no popatrz :) a ja myślałam że mi to wolno poszło :) dziękuję za uznanie ;)
      tak, mama szydełkuje i to ostro..nigdy nie robi przerwy, jedno skończy to zaczyna drugie ;)

      Usuń
  2. o joj ale śliczne te sówki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale odjazdowe te sówki!!!!!! Świetne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne. Pan mąż zupełnie się nie zna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) on się po prostu tak lubi ze mną droczyć ;)

      Usuń
  5. Piekne sowki :) Baardzo mi sie podobaja :) No i musze dodac obros jest Cuuudny :))) Zdolna mama i corka :))) Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak to marnowałaś czas?
    Tworzenie wspaniałej atmosfery w domu jest działaniem tak bezcennym , że docenia się to dopiero kiedy to się traci a ja już zazdroszczę Weronice tak wspaniałej mamy :D
    Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pan mąż tkwi w ogromnym błędzie, jak można tak skwitować takie urocze hafciki!? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak już wyżej pisałam on lubi się tak ze mną droczyć ;) ale podoba mu się to co robię :)

      Usuń
  8. Są przepiękne, a lniane tło jest idealne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale śliczny pokoik! Wszystko jest takie śliczne i sówki, i kocyk i łóżeczko! Wspaniale to wszystko wygląda. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi przeskoczyło. Ten komentarz miał być pod następnym postem ;-D

      Usuń
  10. Na tą sówkę miałam ochotę juz od dawna ale zawsze coś innego nawijało się na tamborek a teraz już wiem, że też takie zdziałam i to jak najszybciej:)
    Pozdrawiam.
    P. s. prowadzisz bardzo fajnego bloga a w Twoich szyjątkach jestem wręcz zakochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest mi niezmiernie miło :) pozdrawiam ;)

      Usuń