expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

poniedziałek, 8 września 2014

Dożynki w Kozach 2014

Mój blog, jest raczej blogiem rękodzielniczym i zazwyczaj pokazuję w nim to co stworzyłam, jednak od czasu do czasu nachodzi mnie ochota, żeby pokazać Wam coś innego.
Teraz jest okres dożynkowy, więc jak co roku, w naszej miejscowości, organizowane są huczne ich obchody.
Korzystając z przepięknej niedzielnej pogody, wybraliśmy się, żeby obejrzeć korowód, a potem wpadliśmy na chwilkę do parku przy Pałacu Czeczów, w którym to została zorganizowana impreza plenerowa.
Zapraszam na foto relację ;)

Jeźdźcy na koniach, dorożki, traktory...tegoroczny skład korowodu.
W porównaniu z innymi latami, to mało tego było.. jak dla mnie za mało.





 Stara owczarnia z XVII w.
Czy doczekamy się jej renowacji?


Nie było tego dużo, ale parę stoisk przykuło moją uwagę.
Stoisko Jakubowej Lawendy... czyli same cudeńka.


Panie sprzedające zioła.

 Jednak firma z naszych Kóz (oplatki.pl), która zajmuje się wypiekiem opłatków od 1970 r., najbardziej przykuła moją i innych uwagę, bo zaprezentowali wypiek opłatków, tradycyjnym, starym sposobem.
Zabytkowa opłatkownica.






No a potem można było się poczęstować świeżutkim opłatkiem, polanym pysznym miodem.

Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Kóz, na tyłach przepięknie odnowionego Pałacu Czeczów.

A w przedniej części parku, było trochę spokojniej, bo cała impreza była ulokowana z drugiej strony pałacu.
Budynek dawnej oficyny.

Pałac Czeczów z XVIII w.

Park z fontanną.


 Główna atrakcja naszego parku.
Platan, drzewo które zostało posadzone już w XVIII w.
W 2012 r. zajął I miejsce w ogólnopolskim konkursie Drzewo Roku, a w 2013 r., uplasował się na II miejscu w konkursie Europejskie Drzewo Roku.

Chwilka odpoczynku na ławeczce przy fontannie.

Było miło i sympatycznie, oprócz degustacji opłatków z miodem, załapaliśmy się jeszcze na chlebek ze smalcem i kawałek kołacza.
Czyli organizatorzy pomyśleli o wszystkim, co mogłoby zaspokoić zachcianki kobiety ciężarnej ;)
Niestety, nie mogliśmy tam długo przebywać, bo brzuch co raz bardziej mi ciąży i sił co raz mniej.

21 komentarzy:

  1. Fajnie tam u Ciebie :) trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tym bardziej musisz do mnie przyjechać ;)
      dzięki ;)

      Usuń
  2. Fajne są takie inne posty ;)
    ja pewnie dużo czasu spędziłabym przy stoisku z lawendą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, bardzo fajne było to stoisko, jednak zaraz obok były opłatki z miodem, które całkowicie mnie pochłonęły, ha ha ha ;P

      Usuń
  3. Świetna impreza, fajnie się tak czasem 'rozerwać' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, tym bardziej że pogoda była rewelacyjna :)

      Usuń
  4. Fajną imprezę mieliście, to tak co roku, czy tylko przed wyborami? Stoisko z lawendą skradło moje serce. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co roku jest u nas taka impreza dożynkowa :) ale pierwszy raz zrobili ją w parku przy pałacyku, bo nareszcie go odnowili i w końcu gmina ma piękne miejsce, gdzie może organizować tego typu imprezy ;)

      Usuń
  5. Ojej, jak ładnie w tych Kozach, chyba się tam wybiorę!

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo tak niedaleko mieszkasz??!! ale zaskoczenie!!! moi sąsiedzi mają rodzinę w Kozach i co roku na dożynki wasze jeżdzą i wracają tacy podekscytowani :):) pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Ewelinko, niedaleko mieszkam od Ciebie i Agatki ;) to w takim razie musisz się kiedyś wybrać do Kóz razem ze swoimi sąsiadami ;D

      Usuń
  7. Lubię takie imprezy ze straganami kiedy mogę podziwiać wytwory rąk ludzkich. Piękna miejscowość. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to prawda.. szkoda tylko, że u nas jest tak mało tych straganów..
      dziękuję i już zerkam do Ciebie ;)

      Usuń
  8. Ale ja uwielbiam dożynki! Szkoda, że przez wyprowadzkę wszystkie tegoroczne mnie ominęły...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale ja jestem roztrzepana!!!! Zobaczyłam u kogoś na pasku bocznym baner i zapisałam sie. Termin zgłoszenia do 4 października mi pasował i nawet nie zauważyłam, ze to zeszłoroczny post! Ale gafa ! Przepraszam Cię bardzo.

    OdpowiedzUsuń