expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

piątek, 7 marca 2014

Poducha żabolucha

Ostatnio nie mam siły na nic, już mi się nazbierało sporo nowych rzeczy, które chcę pokazać, no ale przez tą moją ogólną niemoc, nie jestem w stanie tego zrobić.
Dzisiaj się zmusiłam , żeby napisać tego posta...
Ale nie myślcie sobie, że blogowanie mi się znudziło, czy coś w tym rodzaju... no dobra, przyznam się już oficjalnie... jestem w 3 miesiącu ciąży, więc w tym okresie przychodzi nagłe osłabienie, ma się ochotę albo spać, albo po prostu nic nie robić, więc nawet z tym nie walczę, bo wiem, że za jakiś czas przyjdzie syndrom wicia gniazda, w którym to kobieta jest w stanie wywrócić dom do góry nogami, bo tyle siły i energii nagle dostaje.
No ale na razie, ile tylko mogę to odpoczywam i robię niezbędne minimum.

Jakiś czas temu koleżanka poprosiła mnie o uszycie dla jej rocznego Adasia, poduchę, która miała służyć jako siedzisko i która miała być mniej więcej w wielkości biedronki. Oj, długo myślałam, długo, no ale w końcu wymyśliłam żabę... taką najprostszą na świecie żabę, z wielkimi oczami, wywalonym jęzorem , łapkami i kropkami , krostami czy co to jest tam na tych żabach.
Adaś podobno zachwycony :)





A oto i sam Adaś ze swoją podusią :)
Jeszcze fajnie się złożyło, bo przesyłka doszła do niego w dzień jego pierwszych urodzin :)
Serdecznie pozdrawiam Adasia i jego mamusię i życzę miłej zabawy ;)




23 komentarze:

  1. Każdy byłby zadowolony z takiej cudnej poduchy! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta poducha jest niesamowita! Strasznie mi się podoba. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba nikt nie czytał co napisałaś :( Ja ci już nie muszę gratulować, bo wiem od dawna i już gratulowałam :) Trzymaj się, odpoczywaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja właśnie zauważyłam , że tylko nieliczne osoby czytają to co ludzie piszą w swoich blogach, większość to oblukiwacze zdjęć :) ale i tak się cieszę , że nawet takie osoby wchodzą tutaj, zaglądają i pozostawiają swoje komentarze ;)
      dzięki i pozdrawiam ;)

      Usuń
  4. Czytał, czytał.. Ja zawsze czytam i oglądam wszystko ;)
    Fantastyczna wiadomość - moje gratulacje!
    A co do poduchy - faktycznie wspaniała i widać, że nowemu właścicielowi też się spodobała.
    Adaś ma na twarzy uśmiech od ucha do ucha ;)

    Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka dla Was,
    Piwonia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi to "słyszeć" :) serdecznie dziękuję :)
      pozdrawiam ;)

      Usuń
  5. No to ja teraz też Ci mogę oficjalnie pogratulować, pilnowałam się strasznie, żeby nie wychlapać za wcześnie.
    Ropuch świetny.
    P.s. Dotarły do nas wczoraj motylki. Są świetnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt, ciężko jest trzymać język na wodzy, jak się zna takie informacje ;)
      dziękuję Jolu :) fajnie, że motylki się podobają, mam nadzieję, że Lilianka też będzie z nich zadowolona :) pozdrawiam ;)

      Usuń
  6. Serdeczne gratulacje! :) nowy członek rodziny to wielkie wydarzenie. Odpoczywaj, na wicie gniazdka przyjdzie czas :)
    Żaba jest rewelacyjna, sama się usmiałam a co dopiero obdarowany!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;)
      no muszę się przyznac, że jak ja tą żabę skończyłam, to też się nieźle z niej uśmiałam xD
      pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Asia, Ty to masz poczucie humoru-żaba jest niesamowita :P)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już od dawna wiem i gratulowałam :)
    Asia wymiatasz tymi swoimi pomysłami... biedrona była urocza a żaba...??? Hmm... wymiata na maksa.. ten jęzor...hehehhe
    Tak trzymaj...

    OdpowiedzUsuń
  9. poducha jest czadowa, chyba każdy byłby zadowolony z takiej ziaby :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje;) Uwielbiam takie wiadomości;) Odpoczywaj, bo Wasze zdrowie teraz najważniejsze;)
    No i żaba urocza;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo, i będzie taka druga mała Karolcia (albo Karolek? :D) gratulacje kochana! :*

    a żaba... haha :D gęba się sama śmieje jak się patrzy na te Twoje tworki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaka śmieszna ta żaba! Super. Od razu widać radość maluszka

    OdpowiedzUsuń
  13. ostatnie zdjęcie mnie urzekło :) super żaba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. PODUCHA FANTASTYCZNA,A Z ADASIA SUPER FACECIK:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiem od dawna (Twój komentarz u Agnieszki:) ale nie wypadało rozpytywać... A teraz serdecznie GRATULUJĘ! żabencja doskonała, sama bym się do takiej tuliła, uwielbiam te Twoje prace!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też czasem nie czytam ;-) Najpierw musi mnie zatrzymać obrazek a potem przechodzę do literek ;-) U Ciebie zawsze czytam :-)
    I baaaardzo gratuluję!
    A żaba cudna! :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Poducha jest fantastyczna ale nowiny jeszcze lepsze :))
    Zapraszam Cię do siebie na candy :)
    Pozdrawiam i zdrówka dla obu życzę ;D

    OdpowiedzUsuń