expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 12 lutego 2014

Zielony ochraniacz na szczebelki

Kolejne specjalne zamówienie jakie zrealizowałam to ochraniacz na szczebelki, ale tym razem miał być na całą długość łóżeczka.
Kolor pasujący do pokoiku żółto-zielonego, więc zielony materiał w kropki jak najbardziej  się tutaj wpasował, tym bardziej, że koleżanka , która go zamówiła ma już w swojej kolekcji poduszeczki sówki i kotki w tychże kolorach, no i biedroneczki z zielonymi brzusiami.
Czyli wszystko pięknie będzie do siebie pasować :)







***
Przypominam o moim candy, na które można się zapisywać do 21 lutego


A już niebawem kolejne pomysły i projekty, które zrealizowałam. 

A teraz lecę do mojej nowiutkiej maszyny, którą przedstawię w jednym z postów, bo zasługuje na porządną i godną reklamę. Mam już ją od ponad tygodnia i  jestem nią zachwycona, no ale o tym to innym razem ;)

Jeszcze przy okazji chciałam obwieścić, że liczba obserwujących mój blog przekroczyła 100 :)
Jest mi z tego powodu bardzo miło.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i życzę miłego tygodnia ;)

15 komentarzy:

  1. Oj Asiulka, Ty jakie cudne rzeczy robisz, szkoda tylko że nie zaczęłaś jeszcze w tedy kiedy moja Zuzka była w brzuszku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, jeszcze nic straconego, może sobie kiedyś wpadniecie z mężem i będziesz mieć trzecie dzieciątko ;P

      Usuń
  2. Wspaniały, kolory urocze i wykonanie świetne, co dajesz w środek , jeśli to nie tajemnica ? pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to żadna tajemnica ;) do ochraniaczy wkłada się włókninę poliestrową..

      Usuń
  3. Jak zwykle pięknie, kolorowo i tak oryginalnie. Jestem wielbicielką Twoich prac:) Bardzo ciekawa jestem nowej maszyny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło :) już niebawem pochwalę się moim nowym nabytkiem ;)

      Usuń
  4. wow, ochraniacz jest superancki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cudo!!! Świetny ten ochraniacz!

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny, kolory świetnie dobrane myślę, że maluszek nie będzie chciał wychodzić z łóżeczka :)

    OdpowiedzUsuń