expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

czwartek, 3 października 2013

Moja pierwsza wymianka...

...z Kingą z blogu Moje małe dequpage.
Z prośbą o wymiankę, pierwsza zgłosiła się Kinga, chciała dwie podusie dla swojego małego synusia, a w zamian zrobiła mi śliczne skrzyneczki i tackę i jeszcze parę innych drobiazgów, które miło mnie zaskoczyły :)
Oto co dostałam...
...taką ślicznie zapakowaną paczusie listonosz mi przyniósł :)...


 ...a w środku takie skarby :)...

 ...lawendowa tacka...

...lawendowa skrzyneczka...

...skrzyneczka dla mojej Karolinki...


...a w środku prezencik od Arusia :)...

 ...i jeszcze się znalazła lawendowa buteleczka...

 ...przydasie...

 ...cała masa próbek kosmetyków (będzie smarowańsko :) )...

 ...i pyszne słodkości, które codziennie wcinam ( a dupa rośnie )...
...bardzo Ci dziękuję Kingo, za tyle wspaniałych rzeczy :D

A ode mnie Kinga dostała to:
podusie, sówkę i kotka, słodkości, przydasiowe serwetki...


...i jeszcze dla Arusia worek na zabawki ;)


Mam nadzieję, że się podoba ;)
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :) całuski dla Arusia od Karolinki :*

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam te Twoje podusie, a worek superowy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale miałyście kapitalną wymiankę. Ja też bardzo lubię Twoje poduszki i już wiem, że jedną zamówię dla bratanicy na Mikołaja, tylko muszę zobaczyć jaki ma teraz wystrój pokoju, bo brat z żoną robili remont, więc jak coś to będę pisać na pocztę.
    P.s. Masz piękny obrus. Sama dziergałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, to bardzo mi miło :) jak coś to pisz ;)
      a obrus to mi udziergała moja mama :) ona to robi takie cuda na szydełku: obrusy , serwetki, aniołki... :)

      Usuń
  3. Dziękuję za śliczne podusie:) i dziękuję za wymiankę;) (pożyczę sobie zdjęcia:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również dziękuję ;) możesz sobie pożyczyć fotki ;)

      Usuń