expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

czwartek, 12 września 2013

Mięciutkie Motyle

Po żmudnej i długiej pracy, skończyłam dwie poduszki w kształcie motyli.
Takie dostałam zlecenie od koleżanki, a że jeszcze nigdy wcześniej nie szyłam motylków, trochę mi to zeszło. Najwięcej czasu pochłonęło mi ich zaprojektowanie, wymyślenie tych elementów , które znajdują się na skrzydełkach, no a potem kolejna śruba... jakich materiałów użyć, żeby się one ładnie prezentowały i kolorystycznie do siebie pasowały.
Po kilka razy wycinałam i zmieniałam elementy, bo ciągle mi coś nie pasowało. Wychodziłam z pokoju i wracałam po kilkunastu minutach żeby nowym spojrzeniem je ocenić. No ale w końcu podjęłam decyzję i tak oto przedstawiam Wam moje własne, mojego autorstwa motylki :)



Najwięcej pracy było wykonanie tych wszystkich aplikacji, bardzo czasochłonne zajęcie...



Wymyśliłam takie a'la Tildowe czułki. Małej Milence na pewno przypadną do gustu, bo dzieci lubią takie wystające , dyndające elementy zabawek :)


Która się Wam najbardziej podoba? Bo mi osobiście ta z zielonymi skrzydełkami w grochy ;)


15 komentarzy:

  1. Ale piękne te twoje rzeczy :) Sprzedajesz to gdzieś ???

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne te Twoje motylki. Gdy będę chciała przeprowadzić córcię do jej własnej sypialni, to urządzając pokój będę ją chciała przekupić takimi motylkami :). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne motyle! Mi też przypadł do gustu ten w zielone grochy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a mi się bardziej podoba fioletowo - niebieski, chociaż oba są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fioletowo-niebieski jest do sprzedania ;) 40zł plus przesyłka..

    OdpowiedzUsuń
  6. cudo :) nie możemy się doczekać !!! :)
    jm198 i Milenka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) miło mi że dołączyłaś do mnie :)

      Usuń
  8. Odwiedzam Cię od niedawna, ale bardzo lubię Twoje prace, dlatego zapraszam do mnie po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kolorowe motylki - udało Ci się :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałam teraz zrobić mojej Pati niespodziankę z tą poduszką, ale Patiś i Kuba rozchorowali się i zrujnowali mi budżet więc trochę jeszcze z tym muszę poczekać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie bój się, motylek nie odfrunie, a jak odfrunie to uszyje nowego :) a tak po za tym to jest mi bardzo miło, że chcesz kupić ode mnie poduszeczkę ;) pozdrawiam i życzę dużo zdrówka dla dzieciaczków ;*

      Usuń