expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

sobota, 24 sierpnia 2013

Jak bracia

Dzisiaj skończyłam kolejne poduszeczki, tym razem są one zrobione dla dwóch chłopczyków, braciszków, a więc kolorki musiały być "chłopięce" bardziej chłodne i stonowane, bez żadnych cukierkowych różów ;P




pomału zamówienia mi się sypią na te sówki, mam nadzieję że się wyrobię ;P


5 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ach, dziękuję :) no i dziękuję za dołączenie do mojego grona obserwatorów, jest mi niezmiernie miło :D

      Usuń
  2. Asia te poduchy są boskie, ale chyba szyjesz nocami bo w dzień pewnie Lolcia nie pozwala ;) Zuch z Ciebie babeczka ;)
    Marta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to fakt :) przez dzień jak ma dobry humor, jest pojedzona i spokojna to czasem kładę ją na matę edukacyjną, wtedy mam gdzieś tak z 15, 20 minut, zawsze coś żeby podciągnąć robotę do przodu, ale szyję głównie wtedy jak mi Karolcia śpi.. najwięcej oczywiście wieczorem :)

      Usuń