expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Girlanda

Zachęcona fajnym kursikiem na blogu Żyć by szyć , uszyłam girlandę, która będzie stanowiła komplecik z moją sówką.  Bardzo fajnie się to szyje, a efekt jest prze uroczy :) jakby ktoś chciał uszyć taką girlandę to tutaj jest link do tego kursiku :) 


oczywiście girlanda nie jest dla mnie, pojedzie razem z sówką do małej Zuzi :)


No a wczoraj dostałam od mojej teściowej przecudny prezent.. tkaninę z lat '80 :D
robiła porządki w szafie i gdzieś tam na jej dnie znalazła dwa kupony tego uroczego materiału. Nie mogę się na niego napatrzeć, taki słodki :)
Tylko teraz mam dylemat co z niego uszyć? ubranko dla mojej małej Lolci? no ale szybko wyrośnie i długo się tym nie nacieszę... myślę nad jakimś pojemnikiem albo koszyczkiem z materiału, będzie na długo cieszyć moje oczy... podrzućcie mi jakiegoś pomysła :)

 


Nawet zachowała się stara etykieta :) Polska porządna tkanina. Dawne czasy kiedy to byliśmy potęgą w przemyśle włókienniczym... łezka w oku się kręci jak pomyślę że to wszystko szlag trafił...


2 komentarze:

  1. piękna girlanda i super materiał, a może jakiś pled poszewka na poduche i pojemniczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak właśnie myślę że chyba uszyję z tego jakieś pojemniczki... ten deseń to też niezły motyw na święta wielkanocne :)

      Usuń