expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 29 czerwca 2016

Pokrowiec na cymbały - specjalne zamówienie

Muzycznych projektów ciąg dalszy ;)



Niecałe dwa lata temu, uszyłam pokrowiec na cymbały Rzeszowskie (tutaj).
Było to wtedy jedno z większych wyzwań jakie musiałam podołać, i wówczas powiedziałam sobie, że gdyby to nie było dla mojego brata, to bym się w życiu za to nie wzięła i jeżeli ktoś obcy, będzie kiedyś chciał takie coś zamówić, to raczej się nie zgodzę...
Dwa lata minęły i jednak się zgodziłam ;)
No ale, jakbym mogła odmówić Panu Arturowi Jachimowiczowi, który jest wybitnym budowniczym instrumentów.
Pan Artur znalazł mój wpis na blogu i poprosił, czy bym mu nie uszyła takiego pokrowca, na cymbały, które sam zaprojektował i skonstruował.
Na początku trochę się zawahałam, bo się bałam czy mój pokrowiec spełni oczekiwania tak niezwykłego klienta, ale w końcu przyjęłam to zamówienie z wielką dumą, że to właśnie mi, Pan Artur powierzył takie zadanie.
A oto kilka fotek mojego pokrowca.




Uszyty jest z dwóch warstw codury, między którymi wszyta jest 1 cm pianka tapicerska, dla podniesienia bezpieczeństwa przy przenoszeniu i przechowywaniu instrumentu.
W środku wszyłam kieszeń na nuty.



Taką ciekawostkę podał mi Pan Artur: cymbały, na które był szyty ten pokrowiec, zostały zaprojektowane na zlecenie cymbalistki z Estonii. Rozety oraz inne elementy, pochodzą z estońskiego folkloru.

Poniższe zdjęcia otrzymałam dzięki uprzejmości Pana Artura Jachimowicza.







A niebawem będę szyć kolejny pokrowiec, znowu dla mojego brata i znowu dla cymbałów, które wykonał Artur Jachimowicz.
Jak to się ludzkie losy przeplatają ;)

Serdecznie dziękuję Panie Arturze za to zlecenie i za współpracę.
Mam nadzieję, że mój pokrowiec jest godnym tłem dla tak wspaniałego i pięknego instrumentu.

A dla wszystkich tych, którzy chcą się dowiedzieć czegoś więcej na temat cymbałów, a może nawet i zakupić sobie takowy, to odnoszę do tej strony :

Są tam wszelkie cenne informacje, oraz kontakt do Pana Artura.
Zapraszam w jego imieniu.

Pozdrawiam
Asia ;)


poniedziałek, 13 czerwca 2016

Okolicznościowe Poduszki Na Konkurs Złotej Trąbki - Dni Kóz 2016

Witam wszystkich po tak długiej nieobecności.
Dwa miesiące mnie tutaj nie było, a to za sprawą natłoku zamówień, które musiałam szybko zrealizować.
Dzisiaj chciałam pochwalić się moim największym, jak do tej pory i najbardziej prestiżowym zamówieniem, które otrzymałam od naszego Domu Kultury w Kozach.
Co roku, w ramach Dni Kóz, organizowany jest konkurs, dla orkiestr dętych, Złota Trąbka.
W tym roku miałam zaszczyt przygotować dla nich poduszki pamiątkowe, które zostały wręczone każdemu z zespołów, a było ich 13. Tak więc i poduszek musiałam uszyć 13 sztuk.
Ogromnie dużo pracy mnie to pochłonęło, ale warto było, chociażby dla samej satysfakcji, że ktoś docenił moje zdolności i powierzył mi wykonanie tak niezwykłego projektu.
Najwięcej pracy i , nie ukrywam, nerwów zajęło mi wykonanie herbu. Każdy element musiałam odrysować, wyciąć, podkleić, a potem drobnym zyg-zakiem obszyć wszystkie krawędzie.
Poduszka jest z tkaniny bawełnianej w nutki z trójkątnym elementem z czerwonej bawełny, a trąbka, kozy i ich rogi z tkaniny syntetycznej, złotej i srebrnej. Wszyłam również złotą lamówkę, która dodaje szyku całej poduszce.
Na koniec zostały naszyte do poduszek batuty z grawerem.









A tu już zdjęcie z wręczania nagród :)

                           zdjęcie ze strony fb Domu Kultury Kozy, fot. Janusz Witkowski i Agnieszka Bieniek

Gdy oglądałam wręczanie nagród, to tremę miałam taką, jakbym to ja tam stała na tej scenie...
No ale, w końcu, w te poduszki włożyłam bardzo dużo pracy i serca, więc jakaś cząstka mnie też tam była ;)

Na Dniach Kóz miałam również możliwość wystawienia swoich wyrobów.
Razem z Agnieszką z Tu Cuda Na Kiju, prezentowałyśmy nasze przytulaki.
Agnieszka stała w sobotę z naszymi rzeczami, a ja z kolei stałam za "ladą" w niedzielę.
A tak wyglądało moje niedzielne stoisko:





Super było, pogoda i klienci dopisali ;)

Pozdrawiam serdecznie.
Asia


piątek, 15 kwietnia 2016

Creeper Czerwony

Gdy dostałam zlecenie za uszycie czerwonego Creepera, to otworzyłam oczy ze zdumienia i spytałam samą siebie: "a cóż to takiego?"
Jak zawsze wujek google przyszedł mi z pomocą i choć troszkę wkręciłam się w temat , tak bardzo popularny wśród młodych ludzi, jakim jest gra minecraft.
Później mój 8 letni chrześniak, uświadomił swoją zacofaną ciocię, że to przecież jest creeper lawowy :] no takie oczywiste...
Fakt faktem, uszyłam tego dziwoląga, i myślę, że nawet nieźle mi wyszedł ;)






Ale mam zaległości na blogu.
Postaram się to nadrobić, bo nowe prace czekają na odsłonę.
Tylko wiecznie czasu brak ;)

Pozdrawiam
Asia

środa, 23 marca 2016

Zajączki i kiermasz w Oświęcimiu

Tuż przed samym kiermaszem natchnęło mnie, żeby uszyć jakieś zajączki. 
W obrazach google natknęłam się na pewien wykrój i wiedziałam, że ja muszę je uszyć, bo są prze słodkie :)
No i moje zdanie podzieliło wiele osób, bo na kiermaszu króliczki rozeszły się jak świeże bułeczki :D



Dorobiłam im tylko takie malutkie ogonki.





A w niedzielę, 20 marca, wzięłam udział w kiermaszu charytatywnym i muszę Wam powiedzieć, że jestem mega zadowolona. 
To był mój najlepszy kiermasz, na jakim byłam do tej pory. 
Duża ilość klientów, tylko mnie podbudowała i utwierdziła, że to co robię ma sens :)
Dziękuję wam serdecznie ;)

A tak wyglądało moje stoisko.




A po świętach zabieram się za uzupełnianie stanu magazynowego, bo w maju szykuje się kolejny kiermasz ;)

Pozdrawiam wiosennie
Asia

piątek, 18 marca 2016

Kogutki i Kurki

Wiosna już za pasem, więc pora przedstawić kogutki i kurki.
Uszyłam je z myślą o kiermaszach, na które ostatnio jeżdżę.
Wykroje ściągnęłam z internetu, więc każdy może sobie uszyć takie cudaki.
A jeżeli nie umiecie szyć, to zapraszam, możecie je u mnie zakupić ;)






Jak już wcześniej wspomniałam, ostatnio jeżdżę po różnych kiermaszach. Ostatni odbył się 5 marca, w Bielskiej Galerii BWA.
A tak wyglądało moje stoisko :)



Szkoda tylko, że tak mało ludzi przyszło ;/

No ale czeka mnie jeszcze jeden, na który liczę, że będzie pełen dobrych ludzi, bo będzie to Wielki Charytatywny Kiermasz Wiosenny, z którego dochód pójdzie na leczenie chorego Kordianka.
Więc jeżeli ktoś ma blisko do Oświęcimia to serdecznie zapraszam ;)


Pozdrawiam
Asia


piątek, 5 lutego 2016

Poduszki Serca Walentynkowe

Już niedługo obchodzić będziemy kolejne święto zakochanych.
Na tą okazję, uszyłam trzy czerwone serduszka, każde z inną aplikacją.








A dla rękodzielników, którzy mają niedaleko do Oświęcimia, mam taką informację, że 20 marca odbędzie się Wielki Charytatywny Kiermasz Wiosenny.
Wszelkie informacje pod tym linkiem:


Ja również tam będę i już teraz Was zapraszam ;)

Pozdrawiam
Asia